Zanim przeczytasz dalej: to zapis rozmowy z tamtego czasu. Przepisy o dziedziczeniu i o testamentach od tego momentu się zmieniały. Zanim cokolwiek zapiszesz, sprawdź aktualny stan prawny u prawnika albo u notariusza. Zostawiam tutaj powody, dla których sam to zrobiłem — bez opisu przepisów i bez wskazywania, jak taki dokument napisać.
Pisanie testamentu. Dlaczego warto napisać go już w młodym wieku? Jakie zalety może to przynieść? Dlaczego jest to takie ważne?
Odpowiem na pytanie, dlaczego napisałem testament w wieku 30 lat.
Reakcja znajomego, która mówi wszystko
Dla mnie i mojej rodziny jest ważne, żeby pewne rzeczy były zabezpieczone. W momencie, kiedy ustalałem razem z moją żoną testament, dlatego, że zarówno ja i moja żona pisaliśmy i ustalaliśmy pewne rzeczy, jak powinno to wyglądać i jak byśmy chcieli, żeby pewne rzeczy ewentualnie wyglądały po naszej śmierci. Wtedy przyszedł do nas nasz znajomy i powiedział: W ogóle nie rozmawiajcie na takie tematy, czy wyście oszaleli, jesteście młodzi, czy Wy coś planujecie, czy ja o czymś nie wiem, o co w ogóle chodzi, przecież to jest szalony pomysł, żeby w ogóle na ten temat rozmawiać, nawet moi rodzice tego nie mają, ja nawet o tym nie myślę, jak możecie w ogóle to robić i o tym myśleć, dlaczego testament w ogóle, dlaczego Wy o takich rzeczach w ogóle rozmyślacie.
Ja myślę, że tak jest z wieloma rzeczami w naszym życiu, że do większości rzeczy uważamy, że jeszcze mamy czas, że nic nie ma szans się wydarzyć. Jest nawet takie powiedzenie “Mądry Polak po szkodzie”. Ale dla mnie jest właśnie ważne, żeby zabezpieczyć się na różne okoliczności, różne mogą być w życiu sytuacje.
Chodzi o kontrolę, nie o majątek
Wolałbym sam decydować o tym nie tylko z tym, co się ma zadziać z moimi rzeczami, z biznesami, z udziałami itd, ale też różne inne rzeczy. Przede wszystkim dlatego, żeby mieć kontrolę i żeby zabezpieczyć — ale nie tylko siebie. Kogo można mieć na myśli:
- żonę albo męża
- najbliższą rodzinę
- rodziców
- dzieci
To już w zależności od tego, co chcesz. Przede wszystkim też, żeby wyrazić swoją wolę. Musisz wiedzieć, że nie wszystkie zapisy, które są bardziej naszą wolą, nie do końca zawsze są wiążące. Czasem sąd może zdecydować inaczej, ale przynajmniej już wskazałeś, jak chciałbyś, żeby pewne rzeczy wyglądały.
Rozmowa ze wspólnikiem, czyli co się dzieje z udziałami
Powiedziałem o tym jednemu z moich wspólników, że właśnie piszę testament, on mówi: Stary, jaki temat, nie mówię, że nie masz tego robić, ale, kurde, grubo. A ja mówię: Wyobraź sobie, że rzeczywiście coś mi się stanie i kto zostanie Twoim wspólnikiem teraz? Bo ja mam udziały w tej spółce. I czy Ty chciałbyś, żeby Twoim wspólnikiem została moja żona, mój tata, moja mama, czy moja córka, która ma roczek, czy może żeby sąd zasądził, że jeszcze ktoś inny ma zostać tym wspólnikiem? On tak patrzy i mówi: Jak to w ogóle jest możliwe? Ja mówię: No tak, jak ja zniknę, to ktoś to dostanie. I jeżeli ja nie ustalę kto, to niekoniecznie to będzie ta osoba, która Ci się wydaje, że będzie albo ta, którą chcesz, żeby była.
Więc tutaj jest lekcja nr 1, że jeżeli w ogóle myślisz o tym, masz biznesy, to zastanów się nad takimi rzeczami.
Śpiączka, wypadek i rzeczy, o których nikt nie chce mówić
Kolejna taka rzecz, to dlaczego w ogóle się zdecydowałem i co jest dla mnie ważne. Wyobraź sobie, że mam wypadek, jestem przez ileś lat w śpiączce, to mogę już przynajmniej swoją wolę wyrazić, czego ja oczekuję, czy ja chcę, żeby mnie podtrzymywać cały czas przy życiu, czy nie. Oczywiście to są już później kwestie prawne, emocjonalne, ktoś i tak może tego nie wykonać, ale Ty dajesz taką informację, jak Ty sobie to wyobrażasz.
Kto zaopiekuje się dzieckiem
Kolejna taka sytuacja: jeżeli masz dzieci, a ja mam dziecko, mam żonę, i co w momencie, kiedy ja i moja żona umieramy. Jedziemy samochodem, mamy wypadek, umieramy, koniec. Kto zaopiekuje się naszym dzieckiem? Myślę, że dla każdego rodzica jest ważne, żeby sam zdecydował o tym, kto ewentualnie powinien zaopiekować się jego dzieckiem. Nie wiem, który z rodziców chciałby tak normalnie świadomie oddać tą decyzję sądowi, który totalnie nic nie wie o Twojej rodzinie. O tym, jakie są zwyczaje, jak chciałeś wychować dziecko itd.
Więc tutaj dla każdego rodzica, myślę, że to jest taki punkt obowiązkowy nr 1, żeby od razu to zapisać i powiedzieć: Jeżeli nam się coś stanie, to ja chcę, żeby taka i taka osoba wychowywała to dziecko. Być może sąd i tak zasądzi inaczej, natomiast przynajmniej twoja wola będzie wskazana i wszyscy będą wiedzieli, czego chciałeś dla swojego dziecka. Jak to zrobić od strony technicznej, opisałem osobno w tekście o tym, jak napisać testament.
Jeszcze nawet nie mówię o pieniądzach
Zauważ, że ja jeszcze nawet nie poruszyłem tematu, w którym zazwyczaj się mówi o spadku: pieniądzach, nieruchomościach, samochodach, jakieś inne rzeczy. Mówię na razie o samych sprawach, które są bardziej związane z emocjami, ze zdrowiem. Udziały, to można powiedzieć, że jest majątek, ale dla mnie jest ważny też od strony moich wspólników, od kogo by musieli odkupić te udziały, albo z kim się dogadać, dlatego, że sam nie wiem do końca, kto tak naprawdę dostałby te udziały, gdybym sam nie wskazał, jak to ma dokładnie wyglądać i jaka jest też moja wola w tym kierunku.
Bo przecież po człowieku zostaje nie tylko to, co ma, ale też to, co jest winien. Jeżeli to jest twój temat już teraz, a nie na kiedyś, to zacznij od porządku w zobowiązaniach — pisałem o tym w tekście Jak wyjść z długów w 2020 roku?
Oczywiście nigdzie się nie wybieram i mam nadzieję, że przez jeszcze wiele, wiele, wiele lat będzie niepotrzebne. Ale gdyby tak miało być, to lepiej, żeby już było to wszystko zapisane.
Nie czekaj do starości
Odpowiedziałem bardziej na pytanie, dlaczego w ogóle warto i o jakich sprawach mało kto myśli. Mam nadzieję, że parę klapek się otworzy i powiesz: Rzeczywiście warto, żebym ja wziął odpowiedzialność i już teraz zdecydował, co w razie czego miałoby się wydarzyć; czy moja rodzina jest odpowiednio zabezpieczona, czy ja mam wszystko odpowiednio zapisane i czy wszyscy wiedzą, co ja w takim momencie chciałbym, żeby się zadziało.
Taki temat może się wydawać smutny, może się wydawać trudny, ale myślę, że niezwykle potrzebny i ważny, żeby takie tematy poruszać, i żeby rzeczywiście zadbać o to. Dlatego, że bardzo często jest tak, że osoby, które dużo robią, dużo ogarniają, mówią: Kurde, jestem niezniszczalny. Jak coś trzeba, to załatwię, jak tylko gdzieś jest pożar, to ja go ugaszę. Ale kto go ugasi i kto tak naprawdę zadecyduje o tym w momencie, kiedy Ciebie zabraknie.
Także może trochę na smutno, ale myślę, że bardzo ważne i potrzebne. Chcę, żeby to do Ciebie dotarło, że warto się nad tym tematem zastanowić i ten testament napisać, nawet jeżeli masz teraz 20, 30, 40 lat, nie czekać do starości. A jeżeli jesteś jeszcze starszy, to po prostu trzeba to zrobić. Nawet jeżeli wydaje Ci się, że nie masz nic do przekazania, ale jeżeli masz dzieci, to warto chociażby to napisać. Jeżeli masz jakieś rzeczy, które chcesz, żeby ktoś zrobił po Twojej śmierci, zapisz to i okaż swoją wolę.
Chcesz najpierw uporządkować to, co zostawiasz po sobie od strony finansowej? W swoim zakresie mam Doradztwo oddłużeniowe.


