...

Marcin Kokoszka Go BIG or Go HOME

Spółka z o.o. — wady i zalety. Czy warto ją zakładać?

Spółka z o.o.: Jak ją założyć i ile to kosztuje? Jakie są jej wady i zalety? Kto odpowiada za ewentualne długi spółki? Dlaczego spółka jest lepszą opcją niż jednoosobowa działalność gospodarcza?


Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest droższą formą prowadzenia biznesu niż jednoosobowa działalność gospodarcza. Mimo to od lat zakładam wyłącznie takie spółki albo spółki komandytowe. Chodzi o jedno: o bezpieczeństwo majątku i o spokój przy każdej podpisywanej umowie. W poprzedniej lekcji z całej serii o formach prowadzenia działalności pisałem o jednoosobowej działalności gospodarczej.

Film o jednoosobowej działalności gospodarczej możesz nadrobić tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=P1bsilfpjjs.

Ile kosztuje założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i co przygotować?

Jest to na pewno droższa forma prowadzenia działalności niż jednoosobowa działalność gospodarcza. Samo założenie spółki to wpłata kapitału zakładowego spółki. Trzeba stworzyć umowę, a to już wymaga zdecydowanie więcej pracy. Można zrobić to online, jeżeli masz profil zaufany, albo podpisać umowę u notariusza. Większość moich spółek otwierałem u notariusza, ponieważ dość dużo moich zapisów było niestandardowych.

To jest bardzo ważna informacja: nie bierz byle jakiej, oklepanej umowy z Internetu. Trzeba rzeczywiście mieć dobrze napisaną umowę, zgodnie z własnymi potrzebami i z własnym układem udziałów. Nie możemy ani oszczędzać czasu, ani pieniędzy na umowie. Nie po to zakłada się samą spółkę, żeby mieć niedopracowaną umowę. Chodzi o to, żeby zrobić dobre zapisy i żeby udziałowcy byli chronieni w tej spółce.

Ile kosztuje księgowość w spółce i dlaczego warto dopłacić?

Księgowość w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zaczyna się od 450 zł. Lepsza, czy taka, która po prostu lepiej się ceni, to koszt od 750 do 1000 zł. Za prowadzenie takiej spółki zapłacisz na pewno więcej niż za księgowość przy jednoosobowej działalności gospodarczej.

W momencie, kiedy masz coraz więcej kontrahentów i coraz więcej pracowników, nie wszystko zawsze jesteś w stanie tak w 100% kontrolować. Dobra księgowość to po prostu bezpieczna opcja, kiedy skala zaczyna rosnąć. Najpierw stworzenie dobrej umowy spółki, później audyt każdej umowy po kolei, którą podpisujesz. Sam jestem przedsiębiorcą i wiem, jak to w praktyce wygląda. Wiem, jak często coś przyjdzie za późno, a podpisać już trzeba, wysłać trzeba, zaliczki wysłać.

Kto odpowiada za długi spółki, a kto śpi spokojnie?

Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością zakłada się zazwyczaj właśnie po to, żeby jako założyciel nie odpowiadać za to, co się w niej dzieje. Są takie sytuacje, w których zarząd może za to odpowiadać. Natomiast udziałowcy nigdy nie odpowiadają lub prawie nigdy. Oczywiście, jeżeli nie są w zarządzie.

Zarząd też może nie odpowiadać za to, co się dzieje w tej spółce, jeżeli błędy nie były zrobione specjalnie. Staram się Ci to wytłumaczyć prostym językiem. Masz dużo niższą odpowiedzialność, a poczucie bezpieczeństwa jest dużo większe.

Zalety spółki z ograniczoną odpowiedzialnością — za co ją wybieram?

  • Udziałowcy nigdy albo prawie nigdy nie odpowiadają za długi takiej spółki.
  • Dobrze napisana umowa realnie chroni udziałowców w tym biznesie i w tej spółce.
  • Księgowość w spółce pomaga lepiej kontrolować płynność finansową całej firmy.
  • Długi, które ktoś ma prywatnie, nie przewracają od razu biznesu, który stworzył.
  • Im większa skala działania, tym mocniej ta forma broni Twojej firmy.

Wady spółki z ograniczoną odpowiedzialnością — za co trzeba zapłacić?

  • Założenie spółki jest zazwyczaj droższe niż otwarcie jednoosobowej działalności gospodarczej.
  • Trzeba wpłacić kapitał zakładowy spółki, a to są pieniądze na samym starcie.
  • Umowa wymaga pracy, a przy niestandardowych zapisach także wizyty u notariusza.
  • Księgowość zaczyna się od 450 zł, a ta lepsza kosztuje od 750 do 1000 zł.
  • Jednoosobowa spółka oznacza dodatkowe uchwały podpisywane u notariusza.
  • Zarząd w pewnych sytuacjach jednak odpowiada za to, co się w spółce dzieje.
  • Bezpieczeństwo kosztuje i jest to koszt, który po prostu trzeba ponieść.

Jednoosobowa spółka z o.o., czyli jak być spółką w pojedynkę?

Najtrudniejsza sytuacja jest w momencie, kiedy jest to jednoosobowa spółka. Wiem, jak to brzmi. Jak można nazwać spółką coś, gdzie jesteś sam? Natomiast może tak być, że sam zakładasz spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i sam jesteś prezesem, nie mając nikogo więcej w zarządzie. Najtrudniejsza rzecz w tym zakresie polega na podpisywaniu dodatkowych uchwał u notariusza. Ale tak naprawdę jest to wykonalne.

Dlaczego sam przeszedłem na spółki i ile mnie to kosztowało?

Bezpieczeństwo to jest taka największa zaleta prowadzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Sam kiedyś, prowadząc działalność jednoosobową i prowadząc spółkę cywilną, popadłem w ogromne długi. Nie chciałem wtedy ogłaszać upadłości konsumenckiej, więc musiałem wszystko spłacić.

W momencie gdybym miał wtedy spółkę z o.o., mógłbym ogłosić upadłość takiej spółki. Oczywiście, nie byłoby to fajne w stosunku do kontrahentów, ale nie musiałbym wtedy tego wszystkiego spłacać. Zajęło mi dość dużo czasu, żeby dojść do takiej sytuacji, gdzie mam wszystko spłacone i dobrze prosperujące biznesy. Oczywiście można na to patrzeć z dwóch stron. Z jednej strony wiele mnie nauczyło to doświadczenie. Z drugiej strony przypłaciłem to zdrowiem.

Teraz wszystkie biznesy, które zakładam, to spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub komandytowe. O tych drugich napiszę jeszcze osobno, bo temat jest szerszy.

Kiedy przenieść jednoosobową działalność do spółki i ile to trwa?

Prowadzenie biznesu może być ryzykowne, jeżeli działamy na coraz większą skalę. Nie wszystko kontrolujemy w 100%. W tym momencie rzeczywiście polecam założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Jeżeli ktoś dzisiaj prowadzi działalność, to jak najbardziej może sobie taką spółkę założyć, przenieść część tych umów, czy przepisać. Czasami jak pokażę, jakie jest ryzyko przy działalności jednoosobowej, to ktoś mówi: „Marcin, musimy to robić”. W dwa dni, w tydzień. Spokojnie, dajmy sobie pół roku na przeniesienie. Ktoś mówi: „Ale to jest takie ryzyko”. Hej. 10 lat prowadzisz działalność jednoosobową, to przez te pół roku spokojnie krok po kroku to przeniesiemy. Róbmy to wszystko z głową.

Myślę, że jak już mamy tę wiedzę, to jesteśmy w stanie pewne rzeczy kontrolować. Nie podchodzę do tematu fanatycznie, że wszyscy muszą zakładać spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółki komandytowe. Jasne, że w większości przypadków to jest, w mojej ocenie, lepsze rozwiązanie. Na pewno bezpieczniejsze, ale też bezpieczeństwo kosztuje.

Bezpieczeństwo kosztuje, tak samo jak dobry antywirus i dobry lekarz

Chcesz mieć bezpieczny komputer i bezpieczne dane? Musisz za to zapłacić. Lepsze serwery? Musisz za to zapłacić. Pragniesz być zdrowy? Idziesz do dobrego lekarza, spożywasz suplementy, żeby być zdrowszym.

To jest coś, czego się nauczyłem. Chcesz mieć bezpieczniejszy komputer, musisz zainstalować jakiś antywirus. A najlepiej, żeby zrobił to jakiś dobry informatyk i żeby sprawdził jakieś sieci u Ciebie. A więc musisz za to zapłacić.

To wszystko są elementy bezpieczeństwa, tak samo prowadzenie działalności. Audyt umowy, czy jest drogi? To zależy, jak na to popatrzysz. Za audyt umowy zapłacisz 200 złotych. To nic w porównaniu do jakiejś kary umownej w wysokości 20 tys. zł, którą możesz później dostać, jeżeli tego audytu nie zrobisz. Albo i nie, bo jeżeli się okaże, że umowa była dobra, to straciłeś 200 zł. Pamiętaj, nie każda umowa będzie dobra. Kiedyś możesz się na tym przejechać. To już kwestia priorytetów. Każdy musi to sobie sam przeanalizować.

Mam tylko dwóch kontrahentów, co mi się może stać?

Ktoś może powiedzieć: „Marcin, ale mam dwóch kontrahentów miesięcznie. Co mi się może wydarzyć?”. Może nic się nie wydarzyć. A może być tak, że masz 20 pracowników, dwóch kontrahentów i jeden z nich da Ci nieodpowiednie zapisy. Położy „na łopatki” Ciebie i Twoich pracowników, a jeszcze będziesz za to prywatnie odpowiadał. Za wypłaty Twoich pracowników, mimo że ktoś Tobie nie zapłacił. Powiesz: „idźcie do tego mojego kontrahenta”? Nie, tylko Ty za to odpowiadasz. Bezpieczeństwo jest ważne, bezpieczeństwo kosztuje, ale naprawdę warto.

Kiedy jest już za późno na założenie spółki z o.o.?

Trochę mnie życie uczy, kiedy prowadzę doradztwa oddłużeniowe. Przychodzą przedsiębiorcy i mówią: „Jestem już w trudnej sytuacji. Jak teraz zrobić, żeby nie stracić tego biznesu?”. Dopiero w momencie, kiedy już jesteśmy w trudnej sytuacji, mówimy: załóżmy tę spółkę i zacznijmy na niej działać.

Ostatnio usłyszałem: „Marcin, ale przecież ten biznes już jest bezpieczny. To ja mam długi. Tam wszystko jest OK. Mamy stałych kontrahentów, stałe wpłaty, mamy pracowników. Z tego, co tu wpada, wszystko opłacamy plus jeszcze nam trochę zostaje, więc ogólnie teraz już jest dobrze”. Jasne, że tak.

Obecnie to nie ten biznes jest ryzykiem dla Ciebie, tylko Ty jesteś ryzykiem dla tego biznesu. Masz dzisiaj długi i prowadzisz działalność, to kontrahenci mogą być o tym powiadomieni. Być może będą musieli do Urzędu Skarbowego, czy do komornika oddać te pieniądze, i wtedy stracisz płynność. Większość upadłości jest właśnie z powodu braku płynności, a nie z powodu braku biznesu czy braku kontrahentów. Warto zadbać o tę płynność, zanim zrobi się naprawdę ciasno.

Dlaczego to właśnie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest moim top 1?

Spółka z o.o., przede wszystkim poprzez księgowość, pomaga lepiej kontrolować płynność finansową. Jeżeli ktoś ma prywatnie większe problemy z płynnością albo z długami, a biznes zaczyna iść dobrze, to też warto założyć taką spółkę. Właśnie po to, żeby samemu nie być zagrożeniem dla biznesu, który stworzyliśmy, i dla ludzi, z którymi współpracujemy.

Na pewno jest to droższa forma prowadzenia działalności, ale za to bezpieczniejsza. I dlatego spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to moje Top 1! Czy Ty też tak sądzisz? A może masz inne swoje Top 1 i nie jest to spółka z o.o.?

Chcesz poukładać to u siebie w firmie krok po kroku? Cały czas trwa nabór do mojego autorskiego 12 tygodniowego programu Rozwoju Twojej Firmy. System Rozwoju Firmy – pakiet PRO — tutaj zapisujesz się na to szkolenie.

Po niezbędną wiedzę odsyłam Cię także do moich książek.
1. M. Kokoszka „Rozwiń swoją firmę! Wskazówki seryjnego przedsiębiorcy”.
2. M. Kokoszka, K. Rowińska „Coaching wart milion”.

Przeczytaj też

Przeczytaj też

Zostaw komentarz

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.