Komplementy, prezenty, pomoc – jak je przyjmować? 🙄

Naucz się przyjmować komplementy, prezenty i pomoc.


Dzisiaj porozmawiamy o umiejętności przyjmowania komplementów, prezentów, pomocy czegokolwiek. Porozmawiamy o tym, jak to powinno wyglądać i o tym, jak bardzo często to wygląda.

Zdecydowałem się nagrać ten odcinek po tym, jak sukces odniósł odcinek, żeby nauczyć się prosić o pomoc. Wiem jak wielu z Was to pomogło i po części nawet zmieniło życie, bo dostałem kilka wiadomości na YouTube i na Facebooku. Podchodziliście kilka razy na różnych konferencjach i nie tylko. Wtedy powiedzieliście mi, że ten odcinek zrobił na Was ogromne wrażenie i pomógł Wam. Mimo tego, że nie ma nie wiadomo jak dużo wyświetleń, to dostałem kilka bardzo pozytywnych odpowiedzi, co skłoniło mnie do tego, żeby znów nagrać coś w tej tematyce.

Kolejne moje obserwacje, ale też moje życiowe doświadczenie z jednej jak i z drugiej strony mówi, że większość z nas nie potrafi przyjmować komplementów. Kiedy ktoś usłyszy, że ma ładną bluzkę, ładnie wygląda albo ma piękne włosy, to zazwyczaj słyszy się takie odpowiedzi: już stara, na promocji kupiona / daj spokój / coś ty, dwa tygodnie temu byłam u fryzjera, nawet nie umyłam włosów. Tak samo mężczyźni obracają pewne rzeczy w żart zamiast normalnie przyjąć komplement. Jeżeli chodzi o prezenty – to samo. Jeżeli chodzi o różnego rodzaju pomoc, to najczęściej obserwowane przeze mnie zjawisko jest takie, że jak komuś proponujesz pomoc, to musisz namawiać tą osobę, że ona jest godna tego, żebyś jej pomógł. Ktoś chce po prostu bezinteresownie pomóc i coś zrobić, a ta druga strona ciągle mówi: nie, daj spokój, nie trzeba, damy radę, jakoś to będzie.

Patrząc logicznie masz mieć jakąś korzyść, a ktoś musi Cię namawiać do tego, żebyś Ty ją miał. Dlatego myślę, że to powinno się odwrócić, powinniśmy to zamienić, że jeżeli ktoś mówić Ci jakiś komplement, oferuje Ci pomoc albo chce Ci coś dać, zakładam, że dobrze o Tobie myśli i ma związane z tym pozytywne emocje. Dawanie ma związek z pozytywnymi emocjami. A przez to, że nie umiesz tego przyjąć, zwyczajnie to psujesz. I tak naprawdę na końcu jeszcze możecie się o to pokłócić i z czegoś, co mogłoby być bardzo fajne, zaczynają się dziać rzeczy nieprzyjemne.

Dlatego jak należy przyjmować komplementy? Należy się uśmiechnąć i podziękować, tyle. Nie musisz za każdym razem się odwdzięczać, jakby to było spłacaniem długu. Nie masz żadnego długu. Jeżeli ktoś Ci powie, że masz ładne włosy, a druga osoba nie ma, to nie musisz mówić: dziękuję, ty też. Możesz powiedzieć, że u tej drugiej osoby podoba Ci się coś innego, ale nie musisz tego robić. To nie jest spłacanie długu, bo go nie masz. Tak samo, jeżeli ktoś Ci coś ofiaruje, to nie musisz od razu tej osobie czegoś o podobnej wartości oddawać. Oczywiście możesz, bo są takie ludzkie relacje, natomiast nie musisz tego robić.

Słyszałem o pewnych sytuacjach i tak wyszło też w jednej z rozmów, że ktoś mówi: ja już wolę nic nie brać, bo później ktoś ode mnie czegoś oczekuje. Mówię: ale skąd w ogóle pomysł, że ktoś od Ciebie czegoś oczekuje? Myślenie w ten sposób już powoduje, że taka relacja może się zadziać. Natomiast to Ty jesteś powodem tej relacji. Jeżeli nie jesteś powodem tej sytuacji, tylko ktoś ma takie myślenie, że coś daje i później oczekuje czegoś w zamian, to możesz powiedzieć: ale jestem zaskoczony taką sytuacją, wręcz nie wiem jak teraz się zachować, dlatego, że na nic takiego się nie umawialiśmy i nie wiedziałem, że to jest za to. W głowie była jakaś taka transakcja wiązana, więc normalnie trzeba porozmawiać i powiedzieć tej osobie, że czujecie się tak, jak czujecie, a czujecie się zaskoczeni tą sytuacją i tym, co się właśnie wydarzyło.

Natomiast to, że w mojej ocenie jest to jakaś patologiczna sytuacja, to z powodu takiej patologii nie należy odmawiać przyjmowania wszelkiej pomocy, prezentów i każdego dobrego słowa na swój temat.

Także to są takie informacje na temat przyjmowania. Po prostu zauważcie to, kiedy na co dzień ktoś mówi do Was coś przyjemnego, to jak na to reagujecie. Czy obracacie to w żart, czy umniejszacie temu komplementowi, czy wręcz mówicie: tak naprawdę nie potrzebowałem tego. Albo jak ktoś podarował prezent, mówicie: daj spokój, tylko niepotrzebnie się wykosztowałeś. To jest jeden z najczęstszych tekstów. Po co mówić, że ktoś się niepotrzebnie wykosztował. Jak już to zrobił, to okażcie radość, wdzięczność i cieszcie się tym wszystkim.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *