Inspiracje kwietnia, czyli co polecam w kwietniu – książki, ludzie, wydarzenia

Dzisiaj film z serii Ulubieńcy, ponieważ chcę raz miesiącu podsumować pewne rzeczy i opowiedzieć o tym, co fajnego mnie spotkało. Czy to film, książka, miejsce, osoba, współpraca, czy jakieś szkolenie. Mamy piątkowe inspiracje, natomiast tam zawsze skupiam się na jednej rzeczy. Obecnie to są albo filmy albo książka. Tutaj chcę opowiedzieć o trochę innych sprawach.


Na początku miesiąca moja córeczka miała roczek i byliśmy w Minka Cafe, które jest w Gliwicach. Fajne miejsce i chcę też mówić o miejscach, które nie są super popularne i może jakieś super pro, ale rzeczywiście w momencie kiedy teraz mamy dziecko, to doceniamy i szukamy takich miejsc, gdzie można z nim pójść, gdzie jedzenie jest dostosowane do dzieci, gdzie można zdrowe, fajne jedzonko kupić zarówno dla siebie, jak i dla dziecka. Jest też miejsce, gdzie można się pobawić no i zabawki, których nie ma w domu. Więc dla Ali to też było fajne. Rodzina, znajomi też przyszli, posiedzieliśmy i samo miejsce rzeczywiście ciekawe. Natomiast nasz cel był taki, żeby w tym dniu przede wszystkim podobało się Alicji, bo to jej roczek. Więc myślę, że zadanie wykonane w 100% i zdecydowanie polecam Minka Cafe.

Drugie miejsce już bardziej poświątecznie. Podczas świąt pojechaliśmy do parku Chorzowskiego na spacer. Pierwsza randka z moją żoną odbyła się właśnie tam. Tam poszliśmy na spacer, więc teraz idąc z wózkiem z dzieckiem jest to bardzo miłe, można powiedzieć, z powrotem to przeżycie no i w ogóle park bardzo ładny. Natomiast też samo zoo, w którym byliśmy, muszę przyznać, że jest zadbane. Byliśmy tam razem ze znajomymi i fajnie było popatrzeć, jak nasze dzieci oglądają sobie małpki, żyrafy. Czasem się wystraszyły, czasem śmiały, czasem chciały tam wchodzić, więc bardzo ciekawe przeżycie, udane wyjście. Sam park zarówno jak i samo zoo na taki wypad rodzinny jest oczywiście jak najbardziej na plus.

Kolejna to osoba ze środowiska, o którym rzadko się mówi, mianowicie o dentystach, stomatologach. Tak, ja wiem, że dla zdecydowanej większości osób pójście do dentysty to jakiś hardcore. Ja mam tak samo. Jak słyszę dentysta, to już mnie zaczyna boleć. Z drugiej strony wiem, jak ważne jest dbanie o uzębienie. Właśnie teraz miałem do naprawy kilka zębów, które już kiedyś były robione. Wydawało się, że jest OK. Zrobiliśmy prześwietlenia, okazało się, że gdzieś tam jest stan zapalny, a wyszło mi to w badaniach krwi i mówię: jakim cudem, o co chodzi, jest wszystko dobrze, jestem zdrowy, nie mam nic, gdzie cokolwiek mogłoby być. Prawdopodobnie to było właśnie to. Okazuje się, że o zębach to można by cały odcinek nagrać, o ile nawet nie kanał poprowadzić, jak ważne jest to, żeby rzeczywiście zadbać o to uzębienie. Natomiast tutaj chciałem podziękować bardzo Asi Szczotka, która zadbała o mnie i która poumawiała mnie w odpowiednie miejsca. Najpierw sama zrobiła mi odpowiedni przegląd, później umówiła mnie u innych osób na niektóre zabiegi i zadbała o to, żebym przeżył i rzeczywiście muszę przyznać, że było dobrze, nie bolało mnie, było zrobione jak należy. Bardzo polecam Asię jako stomatologa, bo jest naprawdę ogarnięta. Nawet mam ochotę jej zaproponować jakąś spółkę, gdybym trochę „siedział” w tej branży. Zobaczymy, może kiedyś będę miał gabinet stomatologiczny, nie wiem. Dentystą nie będę, ale prawnikiem też nie jestem, a kancelarię mam, także, kto wie. Zobaczymy. Także Asia, daj znać, jak się na to zapatrujesz i zobaczymy. Podsumowując zdecydowanie polecam Asię jako osobę, która jest moim Ulubieńcem tego miesiąca. Ze względu na to, że taki trudny temat został tak dobrze załatwiony.

Jeżeli chodzi o pozycje książkowe, to dzisiaj mam dwie. Jedna to jest “Goniąc czarne jednorożce”. Genialna książka. Jak tego słuchałem, niektóre historie wydawały mi jakby były z mojego życia, jak tak sobie przypominam. Natomiast zdecydowanie, to taki początek, może trochę parę takich scen. Gościu napisał książkę naprawdę z jajem. Mega historia, mega przeżycie, mega inspiracja, ale też bardzo, bym powiedział, takie hardcorowe podejście do biznesu. Takie, które niekoniecznie w Polsce jest zawsze znane i mało któremu przedsiębiorcy chyba jest dane doznać takich różnych emocji i przeżyć, jak w tamtej książce są opisane. Dla mnie ogromna inspiracja. Bardzo polecam.

Druga książka, no to już bardzo techniczna i zdecydowanie krótsza, Brian Tracy – „Spotkania biznesowe”. I tu już mniej inspiracji, a bardzo mocno technicznie, jak przygotować się do spotkań biznesowych. Wydawało mi się, że już tyle lat robię różne spotkania biznesowe, zarówno w nich uczestniczę, jak i organizuję. Ale ta książka bardzo mi poukładała, pokazała i praktycznie po przesłuchaniu tej książki, jak zrobiłem pierwsze spotkanie, to nawet ludzie zwrócili mi uwagę i mówią: kurcze, Marcin, jakoś tak sprawnie poszło i poukładane to jest. Nawet sam na pierwszych spotkaniach zapytałem, czy tak jest OK, czy ta forma była dobra, powiedzieli: tak, wszystko poszło dobrze, fajnie, tylko wyślij wcześniej pytania. Mówię: dobra, to też było w tej książce, tylko tego nie ogarnąłem. Ale następnym razem wyślę wcześniej pytania. Więc wszystkie te rzeczy już zaczynam wdrażać w życie.

A propos książek, to sam sobie rzuciłem teraz taki challenge, żeby przeczytać 100 książek w 90 dni. Na razie daję radę, już mam ponad 50 książek przeczytanych lub przesłuchanych. Gdzieś na początku czerwca powinienem mieć już przeczytane 100 książek, także trzymajcie kciuki. Dam znać, czy dałem radę, bo jeżeli jest jakiś audiobook i ma 2 godziny, to nie ma problemu, ale jak słuchałem sobie “Michael Jordan. Życie”, który ma 26 chyba albo 28 godzin, to ciężko zrobić tak, żeby rzeczywiście 1 książkę na dobę czytać lub słuchać, a muszę mieć średnio 1,1 żeby się wyrobić. Także jest to wyzwanie, ale czuję, że rzeczywiście jak teraz się na tym bardzo skupiłem, to myślę, że jestem w stanie to zrobić. Na razie daję radę. Na razie idzie zgodnie z planem i nadrabiam bardzo mocno wszystkie zaległe lektury. No a tutaj na Inspiracje piątkowe i na Ulubieńców, to chyba będę miał na dwa lata do przodu materiałów, także będę musiał wybierać takie naprawdę perełki. Więc to, o czym mówię, to są naprawdę bardzo, ale to bardzo dobre pozycje.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *