Publikujesz, zlecasz grafiki, nagrywasz filmy i płacisz za reklamy. Zespół jest zajęty, ale sprzedaż nie rośnie. Marketing nie działa nie dlatego, że robisz za mało. Bardzo często robisz zbyt wiele rzeczy bez jednego kierunku, miernika i odpowiedzialności.
Marketing zaczyna się od konkretnego klienta
„Mój produkt jest dla wszystkich” brzmi jak szansa. W praktyce utrudnia napisanie reklamy, wybranie kanału i stworzenie oferty. Inaczej rozmawiasz z osobą, która dopiero zauważyła problem, inaczej z kimś porównującym rozwiązania, a jeszcze inaczej z klientem gotowym kupić.
Nie wystarczy opisać wieku, miejsca zamieszkania czy stanowiska. Potrzebujesz zrozumieć sytuację klienta: od czego ucieka, do czego dąży, czego się obawia i co już próbował zrobić. Bez tego powstają poprawne posty, które nie prowadzą właściwej osoby do decyzji.
Najpierw wybierz jedną ofertę i jedną konkretną grupę. Dopiero potem szukaj tematów. Jeżeli kolejność jest odwrotna, łatwo stworzyć dużo treści bez związku z tym, co firma sprzedaje. Pomocą może być lista pomysłów na treści wynikających z pytań klientów.
Obecność w wielu kanałach nie jest jeszcze strategią
Firma zakłada profile, bo gdzieś usłyszała, że musi być na Facebooku, Instagramie, LinkedInie, YouTubie i TikToku. Każdy kanał potrzebuje materiałów, obsługi i budżetu. Gdy zasoby rozchodzą się na wszystkie strony, żaden kanał nie dostaje dość uwagi, żeby uczciwie go przetestować.
Wybierz miejsce, w którym możesz spotkać klienta na właściwym etapie decyzji. Następnie określ, co ma zrobić: przeczytać, zapisać się, wysłać formularz, umówić rozmowę czy kupić. Kanał bez następnego kroku produkuje aktywność, a nie proces.
To szczególnie ważne przy ograniczonym budżecie. Zamiast rozpraszać go na wiele platform, zobacz, jak działa marketing bez budżetu i które działania możesz wykonać własnymi zasobami.
Nie deleguj odpowiedzialności za marketing bez celu
Możesz zatrudnić pracownika, freelancera albo agencję. Nadal jednak ktoś po stronie firmy musi odpowiedzieć, co ma się wydarzyć i po czym poznacie wynik. Polecenie „zajmij się marketingiem” nie określa oferty, odbiorcy, priorytetu ani granicy kosztu.
Właściciel nie musi ustawiać kampanii i publikować każdego posta. Powinien natomiast znać cel biznesowy, zaakceptować kierunek oraz dopilnować połączenia marketingu ze sprzedażą. Jeżeli wykonawca rozlicza się z zasięgu, a firma potrzebuje rozmów handlowych, obie strony mogą pracować dobrze i nadal zmierzać w różne miejsca.
Sprawdź ścieżkę na urządzeniu klienta
Dobra reklama nie pomoże, jeżeli strona otwiera się źle na telefonie, formularz nie działa albo po wysłaniu kontakt znika. Nie oceniaj ścieżki na komputerze, na którym jesteś zalogowany i znasz każdy element strony. Przejdź ją jak klient.
Kliknij reklamę, przeczytaj komunikat, wypełnij formularz i sprawdź, gdzie trafiają dane. Zobacz, czy handlowiec otrzymuje kontekst i jak szybko odpowiada. Marketing nie kończy się przy kliknięciu. Jeżeli sprzedaż nie odbiera kontaktu, wynik kampanii jest tylko liczbą w raporcie.
Połączenie reklamy z dalszym procesem wymaga też zasad opisanych w tekście o tym, jak właściwie obsługiwać klientów.
Mierz cały proces, nie najładniejszą liczbę
Wyświetlenia, reakcje i kliknięcia mogą pomóc znaleźć błąd. Nie mówią jeszcze, czy firma zarabia. Ustal niewielki zestaw mierników odpowiadających kolejnym etapom: dotarcie do właściwej osoby, kontakt, rozmowa, oferta i sprzedaż.
Jeżeli kontaktów jest mało, problem może leżeć w komunikacie, grupie lub stronie. Jeżeli kontaktów jest dużo, ale nikt nie kupuje, sprawdź ich jakość, czas reakcji, rozmowę i ofertę. Bez takiego podziału firma wymienia kanały i wykonawców, choć prawdziwy problem znajduje się później.
Testuj jedną hipotezę naraz
Zmiana grafiki, tekstu, grupy, strony i budżetu w tym samym czasie daje nowy wynik, ale nie daje wiedzy. Nie wiesz, co pomogło albo zaszkodziło. Marketing zaczyna działać powtarzalnie, gdy potrafisz postawić hipotezę, przeprowadzić test i zachować wniosek.
Nie chodzi o trzymanie słabej kampanii bez końca. Ustal przed testem, co sprawdzasz, jaki wynik obserwujesz i kiedy podejmiesz decyzję. Najpierw napraw najsłabszy etap. Później przejdź do kolejnego.
Diagnoza: dlaczego marketing nie działa
- Wybierz jedną ofertę, której wynik chcesz poprawić, zamiast próbować jednocześnie naprawiać komunikację wszystkich produktów kierowanych do różnych grup klientów.
- Opisz klienta przez jego sytuację, problem i etap decyzji, wykorzystując pytania oraz obiekcje, które rzeczywiście powtarzają się w rozmowach sprzedażowych.
- Spisz wszystkie aktywne kanały oraz koszt czasu i pieniędzy, uwzględniając przygotowanie materiałów, obsługę komentarzy, analizę i dalszy kontakt z leadami.
- Przypisz każdemu kanałowi jeden następny krok klienta, żeby post, film, reklama albo artykuł prowadziły do konkretnego etapu wspólnego procesu.
- Przejdź całą ścieżkę na telefonie i wyślij kontrolne zgłoszenie, a potem sprawdź czas reakcji oraz komplet informacji widocznych dla sprzedawcy.
- Połącz dane marketingu z rozmową, ofertą i sprzedażą, ponieważ tani kontakt bez dalszego wyniku może być dla firmy droższy niż wartościowy lead.
- Wskaż najsłabszy etap i przetestuj jedną zmianę, pozostawiając pozostałe elementy bez zmian na tyle długo, żeby wynik dało się zinterpretować.
- Zachowaj wniosek, zanim zwiększysz budżet, dzięki czemu kolejna kampania zacznie od zdobytej wiedzy zamiast powtarzać przypadkowe działania poprzedniej.
Jeżeli nie masz jeszcze tych fundamentów, zacznij od poradnika jak robić marketing w dwunastu krokach.
Najczęstsze pytania
Dlaczego reklamy mają kliknięcia, ale nie ma klientów?
Kliknięcie mierzy zainteresowanie komunikatem. Sprzedaż zależy jeszcze od dopasowania odbiorcy, strony, formularza, czasu reakcji, rozmowy i oferty. Sprawdź przejścia między tymi etapami.
Czy firma powinna publikować w każdym medium społecznościowym?
Nie. Najpierw wybierz kanał pasujący do klienta, oferty i zasobów. Rozszerzaj działania dopiero wtedy, gdy potrafisz regularnie obsługiwać obecny kanał i ocenić jego wynik.
Kiedy zmienić agencję albo osobę od marketingu?
Najpierw sprawdź, czy wykonawca dostał konkretny cel, dostęp do danych i informację zwrotną ze sprzedaży. Jeżeli warunki są jasne, a praca nadal nie jest wykonywana lub nie prowadzi do uzgodnionych wniosków, zmiana może być uzasadniona.
Jeżeli chcesz połączyć strategię, marketing, sprzedaż i zespół w jednym planie, zobacz 12-tygodniowy Program Rozwoju Twojej Firmy.


